~~
Rozpalmy pochodnie!!!
~~
Doszedłem do jakiejś ściany
Nie widzę jej, ale czuję całym sobą
Nieco zamglona, lub też pobrudzona
Otaczającą rzeczywistością ...
Z całą mocą wydaję z siebie okrzyki ...
Nie gaście świateł!!! Rozpalajcie nowe!!!
Za nią rozpościera się szarość
z przenikającą bezwstydnie czernią
zła, wydzielanego przez znane publicznie osoby ...
Z całą mocą wydaję z siebie okrzyki ...
Nie gaście świateł!!! Rozpalajcie nowe!!!
To w kierunku tych, będących po mojej stronie ściany ...
Tylko do nielicznych dociera mój głos
Wielu patrzy jedynie na swoje stopy......życiowe
Nie dbając o przyszłość kolejnych pokoleń ...
Ściana przede mną zanika powoli
Przekraczam ją, budząc się w podobnej, szarej rzeczywistości ...
Czerń coraz bardziej zalewa umysły moich rodaków
Za sprawą tych samych zwolenników Ciemnogrodu
Co niedawno oddali władzę i chcą ją ponownie odzyskać ...
Nie gaście świateł!!! Rozpalajcie nowe!!!
To w kierunku tych, dostrzegających zalewającą nas czerń ...
~~






